POMIĘDZY WIATRAKAMI - HOLANDIA Dla Holendrów rower to przede wszystkim codzienny środek transportu. Rowerem dojeżdża się wszędzie: do szkoły, na uczelnię, na zakupy. Ich umiłowanie cyklingu jest nieporównywalne z żadną inną nacją. Program: Wyjazd rowerowy do Holandii jest propozycją dla każdego rowerzysty. Podczas 11 dni pobytu mamy w planie przejechać około 500-kilometrową trasę równinnego terenu. Trochę zwiedzania, trochę wycieczek promienistych przy okazji podwójnych noclegów na tych samych campingach, dla każdego coś miłego. Co zabrać: W Waszej garderobie musi znaleźć się odzież na różne temperatury: koszulki z krótkim rękawkiem, krótkie spodenki, nakrycie głowy, dres, ciepły sweter lub polar, kurtka przeciwdeszczowa, dwie pary wygodnych butów, strój kąpielowy lub kąpielówki.
Zakwaterowanie: Na campingach w 3-4-osobowych namiotach typu igloo, dostarczanych przez organizatora. Wyżywienie: Śniadania, suchy prowiant na wycieczki, obiadokolacje - przygotowywane przez uczestników z produktów dostarczanych przez organizatora.
Holandia to równinny, przyjazny rowerzystom teren, gęsta (20.000 km) siatka dróg rowerowych, odseparowanych od głównego ruchu samochodowego, świetnie oznakowanych, z rowerowymi mostami, tunelami, promami, w niektórych miejscach nawet z sygnalizacją świetlną, to także rozbudowana infrastruktura rowerowa - sklepy, serwisy, a nawet parkingi strzeżone. Wszystko to sprawia, że Holandia nazywana jest na całym świecie Rowerowym Rajem.
Ech...tam każdy cyklista, nawet nie doszły, musi pojechać. 
Po autokarowej przeprawie przez Niemcy dotrzemy do Enschede, gdzie w końcu wsiądziemy na rowery. Stąd trasą: Arnhem, Hoge Veluwe (park krajobrazowy), Utrecht, Haga, dotrzemy do Amsterdamu. Jak się uda to też na wyspę Texel i powoli trzeba będzie się zbierać do powrotu.
Chociaż będziemy poruszać się po główniejszych drogach rowerowych, nie zabraknie wyścigów z barkami i kajakami płynącymi kanałami przy drodze, małych nawet XVII-wiecznych miasteczek, w których do domu można jedynie dopłynąć łódką albo dojechać rowerem, starych portów handlowych, parków wydmowych, wrzosowisk dla miłośników jazdy terenowej.
Cały czas "na lekko" autokar przewozi rzeczy, ubezpiecza grupę, pokonuje z nami dokładnie tę samą trasę. Sakwy rowerowe, czy mały plecak na pewno się przydadzą, zawsze będzie gdzie zabrać strój kąpielowy, ręcznik, koszulkę na zmianę, suchy prowiant, aparat fotograficzny, itp.
Całodzienne wycieczki proponowane przez nas to dystanse od 40 do 100 km dziennie, istnieje jednak możliwość dopasowywania długości wycieczek do chęci i możliwości grupy, czy podgrup. Przez cały czas trwania wyjazdu uczestnicy są pod opieką instruktorów, w tym instruktora po przeszkoleniu medycznym i serwisanta rowerowego służącego pomocą w przypadku drobnych awarii sprzętu.
Większe problemy techniczne załatwiamy w profesjonalnych serwisach rowerowych (niestety płatnych), których na trasie jest pod dostatkiem.
Dostęp do pitnej wody na campingach jest nieograniczony, a i na trasach wycieczek jest jej pod dostatkiem, dlatego proponujemy problem zimnych napoi rozwiązać zabraniem ze sobą "oranżady w proszku", czy tabletek jak np. Plusz.
Uwaga, prysznice na większości campingów są płatne, 5 minut kąpieli kosztuje około 1 Euro (koszty ponoszą Uczestnicy).
Pamiętajcie również o zabraniu: przyborów toaletowych, ręcznika, kremu z filtrem, środka przeciw komarom, okularów przeciwsłonecznych, latarki, aparatu fotograficznego, a koniecznie: paszport, rower, obowiązkowo kask, zabezpieczenie roweru, łatki rowerowe, zapasową dętkę, śpiwór, karimatę, sztućce, kubek, miskę. Pamiętajcie również o sprawdzeniu stanu technicznego swojego roweru.
Świadczenia żywieniowe zaczynają się obiadokolacją drugiego dnia wyjazdu, kończą śniadaniem dnia przedostatniego. Wszyscy uczestnicy dostają suchy prowiant na drogę powrotną.
Cena obejmuje :
Dojazd, zakwaterowanie, wyżywienie, ubezpieczenie, program, opiekę kadry instruktorskiej i pedagogicznej.
Cena nie obejmuje :
Wstępów do zwiedzanych miejsc (orientacyjny koszt ok. 14 euro).